Serwis informacyjny o Obchodach Millenium śmierci św. Brunona

Serwis informacyjny o Obchodach Millenium śmierci św. Brunona

Gdzie zginął święty Brunon? PDF Drukuj
Śmierć męczeńska
Wpisany przez Ks. Mirosław Baranowski   
     Istnieją, dosyć rozbieżne opinie o kierunku wyprawy i miejscu męczeńskiej śmierci św. Brunona. Dają zresztą ku temu podstawę najstarsze źródła. Okoliczność śmierci św., Brunona znamy z trzech niezależnych od siebie wersji, obejmujących trzy wczesne przekazy na ten temat. Jedna z nich pochodzi od uczestnika misji, kapelana Wiperta[1]: wskazuje on na Prusy. Drugą (wioską) zawdzięczamy Piotrowi Damianiemu. Ten również wymienia Prusy, chociaż omyłkowo pisze o Rusi, zapewne zmylony podobieństwem terminów Prussia i Russia. Wersja trzecia (saska) zachowała się w Annales Quedlinburgenses, u Thietmara i w Gesta Archiepiscoporum Magdeburgensium. Otóż Thietmar[2] umiejscawia zgon św. Brunona na pograniczu Prus i Rusi. Rocznik Kwedlinburski zaś na pograniczu Rusi i Litwy. Zazwyczaj w literaturze dokonuje się pewnego rodzaju uzgodnienia tych wersji przez połączenie ich w sztuczną całość. Wówczas miejsce śmierci św. Brunona wypada na pograniczu Prus, Litwy i Rusi. a więc w jakimś wypośrodkowanym punkcie. Z kolei umiejscowienie tego punktu daje w rezultacie Jaćwież, z tego powodu powszechnie przyjętą jako teren ostatniej misji św. Brunona. Właściwie to granice Jaćwieży nie były precyzyjnie określone. Jej mieszkańcy należeli do grupy ludów bałtyckich i byli pokrewni Litwinom. Łotyszom oraz Prusom. Jaćwingowie zasiedlali dosyć znaczny obszar. Do dziś toczą się spory, na którą część Jaćwieży Brunon skierował swą misję. Tradycja wiąże miejsce jego śmierci, co jest jednak mało prawdopodobne, z okolicą Giżycka[3].
     Gdzie, więc ostatecznie został pochowany? To pytanie do dziś pozostaje bez odpowiedzi. Trwają jednak w tym względzie intensywne badania. Genealodzy z Politechniki Gdańskiej zadają sobie pytanie, czy znalezione pod kościołem w Łomży fragmenty trzeciej świątyni, są kościołem założonym przez św. Brunona? Jest to prawdopodobne. Tym bardziej, że analiza DNA Uniwersytetu Warszawskiego wykazała, że znaleziony pod kościołem genotyp mężczyzny ma unikatowy charakter i przypisuje się go konkretnej rodzinie żyjącej kiedyś na terenie Niemczech lub Szwajcarii. Miał on na sobie szatę obszytą złotą nicią[4].
     Ostatnio odkryło jeszcze inne miejsce pochówku św. Brunona i jego towarzyszy. A mianowicie byłaby to katedra Przemyska. Za takim ustaleniem grobu świętego przemawia fakt, że znaleziona w obrębie rotundy pod przemyską katedrą ilość szkieletów ludzkich - 19 - pokrywa się z wzmiankowaną w źródłach liczbą męczenników (18+1). Wedle Thietmara, gdy Baino zginął wraz z ze swoimi 18-toma towarzyszami w czasie wyprawy misyjnej na pograniczu Prus i Rusi. Wówczas Bolesław Chrobry kazał wykupić ciało męczennika. A z relacji Wiperta wynika, że Bruno miał swoją diecezję, którą opuścił przed swoją ostatnią tragiczną wyprawą misyjną oraz, że po śmierci został wraz ze swoimi towarzyszami wykupiony przez króla i pochowany "pod klasztorami". W przypadku przemyskim można by za to miejsce uważać rotundę odkrytą w podziemiach katedry, wybudowaną przez Bolesława Chrobrego i zlokalizowaną "pod klasztorami" na Wzgórzu Zamkowym. Oczywiście ostateczne rozstrzygnięcie całego problemu należy pozostawić dokładnym i rzetelnym badaniom archeologicznym w podziemiach katedry a także antropologicznym i genetycznym w przypadku znalezionych tam szczątków ludzkich. Można mieć tylko nadzieję, że w końcu zostaną one przeprowadzone[5].

1. Wipert - zostawiony przy życiu współtowarzysz wypraw, któremu wyłupiono oczy.
2. Thietmar - Biskup Magdeburski, kolega szkolny, kronikarz i krewny Brunona.
3. Por. W. Jemielity, Św. Brunon z Kwerfurtu, „Studia Wamiińskie" X1X(1982), s. 50
4. Por. A. Piotrkowska, Zmartwychwstanie św. Brunona, „Newsweek" 17/2003/27.04.03, s. 66-67.
5. P. Jaroszczak, Druga zaginiona metropolia, Przemyśl 2000 r., [http://www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/bruno/metropolia.html], 14.04.2007 r.
 
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack